Biblioteka

Oświetlenie pomieszczeń

Dodano: czwartek, 24 czerwca 2010 13:27

W procesie widzenia - także światła - najważniejsze nie są wcale oczy, lecz mózg. To on zbiera wszystkie dane i je interpretuje. Nasze wrażenia są często sprzeczne z fizyczną charakterystyką źródła światła.

Spis treści
» Oświetlenie pomieszczeń
» Sterowanie oświetleniem
   »Pokaż wszystko

Po wprowadzeniu świetlówek zauważono ciekawe zjawisko. Przy niewielkim natężeniu (poniżej 150 lx), w pomieszczeniu służącym do wypoczynku, a nie pracy, ich stosunkowo "zimne" światło odbierane jest jako ponure, podczas gdy w tej samej sytuacji "ciepłe" światło żarówek jest odczuwane jako przyjemne i odprężające. Światło świetlówek zmniejsza subiektywne wrażenie gorąca w przegrzanych pomieszczeniach, natomiast światło żarówek - odbierane jako ciepłe - warto stosować w pomieszczeniach zbyt chłodnych. Jeśli pomieszczenia są małe i mają jasne ściany, to światło świetlówek wydaje się je nieco powiększać. Kiedy czytamy lub wykonujemy czynności wymagające rozróżniania szczegółów, światło żarówek subiektywnie odbieramy jako intensywniejsze niż światło świetlówek, mimo że ich strumień świetlny jest taki sam. W efekcie świetlówka o mocy 21 W, która teoretycznie powinna zastąpić zwykłą żarówkę 100 W, w praktyce okazuje się odpowiednikiem jedynie żarówki o mocy ok. 75 W. Trzeba o tym pamiętać, gdy zapada decyzja wymiany żarówek na świetlówki. Na opakowaniach producenci podają bowiem moc odpowiadającą tej samej wielkości strumienia świetlnego, a nie naszemu subiektywnemu wrażeniu.

Trzeba też pamiętać, że świetlówki gorszej jakości mogą powodować męczące tętnienie światła. Także nasza zdolność do poprawnej oceny barw przedmiotów jest bardzo skomplikowana. Nie mamy z tym problemów w świetle żarówek oraz najlepszych świetlówek, tzw. trójpasmowych oraz świetlówek „de Luxe”. Natomiast już świetlówki standardowe mogą wyraźnie fałszować kolory. Trzeba to uwzględnić, bo przy zmianie oświetlenia z naturalnego na sztuczne zmieni się np. odcień ścian w pomieszczeniu, ponadto źle oddające barwy oświetlenie w kuchni i jadalni może zepsuć wygląd żywności oraz gotowych potraw.

Oświetlenie pomieszczeń

Choć w każdym pomieszczeniu potrzebne jest tzw. oświetlenie ogólne - najczęściej lampa zawieszona pod sufitem - to poprzestanie w całym pomieszczeniu na takim jednym źródle światła jest niepraktyczne. Do czytania potrzebujemy intensywnego oświetlenia, a więc lampa sufitowa musiałaby być bardzo mocna, by odpowiednio rozświetlić cały pokój, co byłoby nieekonomiczne, a kiedy zechcielibyśmy odpocząć, intensywne światło przeszkadzałoby nam.

Ponadto nawet bardzo mocne źródło światła, ale zawieszone tuż pod sufitem, nie byłoby wystarczające, bo wykonując jakieś czynności w pobliżu ścian pomieszczenia zasłanialibyśmy strumień światła własnym ciałem. Zamiast pojedynczego źródła światła lepiej jest zatem rozmieścić źródła punktowe, by świeciły tam, gdzie jest to rzeczywiście potrzebne. Źródła światła mogą pełnić funkcje użytkowe lub dekoracyjne (światła "efektowe"), ale łączenie tych funkcji w jednym źródle może być niekorzystne. Ponadto kinkiet lub żyrandol z kolorowymi szybkami, który ciekawie wygląda w dzień, po zmroku często okazuje się bezużyteczny, bo takie wielobarwne oświetlenie jest irytujące.

Kuchnia. Poza oświetleniem ogólnym dobrze oświetlone muszą być przede wszystkim blaty robocze, bo wiele czynności kuchennych wymaga precyzji, a niektóre - jak krojenie - są nawet niebezpieczne. Nad blatami najlepiej sprawdzają się źródła światła umieszczone pod szafkami wiszącymi, poniżej naszej linii wzroku. Jeśli światło pada tylko ze środka pomieszczenia lub jeśli lampy (najczęściej halogenowe) umieszczone są przy górnej krawędzi szafek wiszących, to na blatach jest ciemno, bo strumień światła zasłaniamy własnym ciałem. Blat nie powinien być zbyt błyszczący, ponieważ światło będzie się od niego odbijać, powodując męczące refleksy. Do oświetlania blatu roboczego najczęściej stosuje się żarówki halogenowe, bo są bardzo małe i łatwo je ukryć wraz z oprawami w zabudowie kuchni. Warto jednak wiedzieć, że "halogeny" powodują bardzo duże kontrasty i nie oświetlają blatu równomiernie.

Lepiej od nich sprawdzają się energooszczędne świetlówki rurowe o bardzo małej średnicy (ok. 1,5 cm), dzięki czemu mieszcząca je oprawa ma tylko 4-5 cm wysokości. Pozwalają równomiernie oświetlić całą powierzchnię roboczą, nie powodują też uciążliwych odblasków. Ważne, by oświetlenie blatów dawało naturalne odwzorowanie barw - pozwala to ocenić świeżość produktów. Ten warunek spełniają żarówki (zwykłe i halogenowe) oraz świetlówki trójpasmowe i "de Luxe". Oświetlenie płyty kuchennej zapewnia najczęściej lampa w okapie.

Salon. Jeden żyrandol jako oświetlenie ogólne to zwykle zbyt mało, bo jeśli umieścimy go centralnie, to kąty pomieszczenia będą ciemne, dlatego często stosuje się dwa. Uwaga! Żyrandol umieszczony wysoko daje bardziej równomierny rozkład światła w pomieszczeniu, umieszczony nisko - tylko "plamę" światła na podłodze lub stole. Dobrym uzupełnieniem oświetlenia sufitowego są kinkiety włączane pojedynczo lub grupami, bo pozwalają lepiej sterować rozkładem światła, co z kolei pozwala na większą swobodę w aranżacji pomieszczenia. W salonie niezbędne jest także dobre światło umożliwiające czytanie w fotelu.

W tej roli doskonale sprawdzają się lampy stojące, najlepiej z dwiema żarówkami - jedną skierowaną ku górze, o funkcji dekoracyjnej, a drugą skierowaną ku dołowi, aby oświetlała książkę lub gazetę. Jeśli w salonie oglądamy telewizję, ekran odbiornika nie powinien być jedynym źródłem światła: ciemność powinna rozświetlać lampa, która nie może odbijać się w ekranie. Źródło światła należy ustawić więc z boku, najlepiej za telewizorem (jeśli nie jest zawieszony na ścianie). Trzeba też pamiętać o odpowiednim oświetleniu stołu, jeśli salon pełni dodatkowo funkcję jadalni. Dobrze, jeśli można regulować jego intensywność, tak by uzyskać różny nastrój przy posiłku. Warto zastosować oprawy na kilka żarówek, które można włączać pojedynczo lub grupami lub zastosować ściemniacz.

Gabinet. W takim pomieszczeniu niezbędne jest duże biurko z dobrą lampą do czytania i pisania. Jeśli jesteśmy praworęczni, to lampa powinna znaleźć się po lewej stronie, a jeśli leworęczni - odwrotnie, byśmy podczas pisania nie zasłaniali sobie światła ręką. Stanowisko pracy przy komputerze musi być oświetlone tak, by światło nie odbijało się od ekranu - strumień światła nie powinien padać nań bezpośrednio. Ponadto monitor nie powinien stać na tle okna czy innego silnego źródła światła, by pracujący przy komputerze nie był oślepiany na krawędziach pola widzenia. Dlatego monitor i biurko najlepiej ustawić bokiem do okna. Lampa na biurku powinna mieć głęboką oprawę, by strumień światła był skierowany na powierzchnię biurka i klawiaturę. Natężenie światła, gdy patrzymy na monitor oraz na klawiaturę i powierzchnię biurka, powinno być zbliżone (i wynosić ok. 500 luksów), do czego wystarcza na biurku lampa z żarówką 60 W. Inaczej, jeśli kontrasty są duże, nasz wzrok szybko się zmęczy. Uwaga! Ekran komputera podobnie jak telewizor nie może być jedynym źródłem światła w pomieszczeniu.

Łazienka. Tu niezbędne jest oświetlenie ogólne (sufitowe) i dość intensywne, a przy tym równomierne oświetlenie lustra. Najczęściej montuje się dwie lampy (kinkiety) po bokach lustra. Oprawy muszą być też odporne na zachlapanie (klasy IP 44). W łazience warto zadbać o właściwe oddanie barw, a jeśli dopuszczamy jakieś odchylenie, to tylko takie, by barwa skóry wydawała się nieco cieplejsza niż w rzeczywistości. Do makijażu najlepsze jest takie światło, w jakim będzie potem oglądany, dlatego najlepsze są zestawy po dwie różne lampy: jeden ze świetlówkami o barwie dziennobiałej (zbliżonej do światła słonecznego) i drugi ze zwykłymi żarówkami, jako typowym światłem "wieczorowym".

Sypialnie i pokoje dzieci. W sypialni oświetlenie powinno być łagodne i ciepłe. Silniejsze światło powinno być punktowe: może to być ustawiona na stoliku nocnym lampa do czytania w łóżku. W pokojach dzieci i młodzieży, które służą także do odrabiania lekcji, niezbędne jest wydzielenie strefy nocnej w pobliżu łóżka oraz strefy pracy - z biurkiem i komputerem. Oświetlenie miejsca do pracy podlega tym samym regułom, co gabinet.

Korytarz i hol. Oświetlenie tych pomieszczeń nie musi być bardzo intensywne (100-200 lx). W pomieszczeniach tych warto zaplanować dodatkowe, łagodne oświetlenie działające stale w godzinach nocnych ("orientacyjne"). W tej roli dobrze sprawdzi się energooszczędne oświetlenie diodowe. Jeśli w holu ma być lustro, w jego pobliżu należy umieścić dodatkowe źródło światła. Najlepiej, jeśli będą to kinkiety umieszczone po bokach i dające równomierne oświetlenie (podobnie jak w łazience).

Pomieszczenia gospodarcze i piwnica. Oświetlenie tych pomieszczeń musi być odpowiednio intensywne (300–500 lx),by umożliwić wygodną i bezpieczną obsługę kotła c.o. czy też posługiwanie się narzędziami. Szczególnie trzeba zadbać o oświetlenie schodów do piwnicy, które są często strome. Dodatkowe źródła światła przydadzą się także nad blatem roboczym lub stołem warsztatowym. Oprawy powinny być odporne na uszkodzenia mechaniczne (np. osłonięte metalową siatką) i wnikanie pyłu (klasy IP 5X lub IP 6X). Zwykle ze światła w takich pomieszczeniach nie korzystamy przez dłuższy czas, jego źródła nie muszą być zatem energooszczędne, powinny być za to niezawodne i niedrogie, bo w niekorzystnych warunkach, jakie panują w kotłowni czy piwnicy (wilgoć, pył, chłód), żywotność ich będzie krótsza. Mogą to być zatem zwykłe żarówki.