Projektowanie izolacji instalacji technicznych a bezpieczeństwo ogniowe. Wyjaśniamy przepisy

Dodano: poniedziałek, 25 czerwca 2018 10:46
Projektowanie izolacji instalacji technicznych a bezpieczeństwo ogniowe. Wyjaśniamy przepisy

Projektanci i wykonawcy systemów grzewczych, wentylacyjnych i klimatyzacyjnych w rozmowach i na forach branżowych często zadają pytania dotyczące interpretacji niektórych przepisów zawartych w Warunkach Technicznych. Niejednoznaczne zapisy potrafią przysporzyć problemów z doborem odpowiednich parametrów izolacji, co zwłaszcza w przypadku bezpieczeństwa pożarowego konstrukcji wymaga jasnego doprecyzowania.

W kontekście bezpieczeństwa ogniowego instalacji wodno-kanalizacyjnych i centralnego ogrzewania, jedną z najczęściej omawianych kwestii jest nierozprzestrzenianie ognia, czyli tzw. NRO. W Warunkach Technicznych, a konkretnie w dziale Bezpieczeństwo pożarowe, rozdział 6. Wymagania przeciwpożarowe dla palenisk i instalacji, paragrafie § 267 znaleźć możemy następujący zapis:

Izolacje cieplne i akustyczne zastosowane w instalacjach: wodociągowej, kanalizacyjnej i ogrzewczej powinny być wykonane w sposób zapewniający nierozprzestrzenianie ognia.

Warunki Techniczne doprecyzowują dalej właściwości izolacji, które są w stanie spełnić powyższy wymóg. Zgodnie z treścią podpunktu 3., nierozprzestrzeniającym ognia przewodom wentylacyjnym, wodociągowym, kanalizacyjnym i grzewczym oraz ich izolacjom cieplnym odpowiadają:

przewody i izolacje wykonane z wyrobów klasy reakcji na ogień, zgodnie z Polską Normą PN-EN 13501-1: A1L; A2L-s1, d0; A2L-s2, d0; A2L-s3, d0; BL-s1, d0; BL-s2, d0 oraz BL-s3, d0.

przewody i izolacje stanowiące wyrób o klasie reakcji na ogień, zgodnie z Polską Normą PN-EN 13501-1: A1L; A2L-s1, d0; A2L-s2, d0; A2L-s3, d0; BL-s1, d0; BL-s2, d0 oraz BL-s3,d0, przy czym warstwa izolacyjna elementów warstwowych powinna mieć klasę reakcji na ogień co najmniej E.

Powyższe rozdzielenie wśród przewodów i izolacji bardzo często powoduje wątpliwości i pytania wykonawców i projektantów instalacji. Jak należy interpretować ów zapis?

W pierwszym przypadku mówimy o rurociągu dostarczonym na budowę, który zostaje zamontowany, a następnie dodatkowo zaizolowany. Są to dwa niezależne produkty, często od dwóch różnych producentów. Wówczas oba wyroby muszą posiadać klasę reakcji na ogień w zakresie od BL-s3, d0 do A1L, wyjaśnia Michał Nękanowicz, Doradca techniczny ds. współpracy z biurami projektowymi w firmie Paroc. W drugim przypadku mówimy na przykład o rurociągu preizolowanym, złożonym z przewodu stalowego, izolacji i płaszcza. Materiał izolacyjny może co prawda posiadać klasę reakcji na ogień E, ale tylko, jeśli przewód razem z izolacją jako całość spełnia wymagania minimum BL-s3, d0. Taka izolacja, traktowana jako osobny wyrób, nie spełni jednak wymogów NRO w pierwszym z analizowanych przypadków, dodaje.

Klasa reakcji na ogień klasie nierówna

We wspomnianych zapisach mamy wyszczególnione tzw. klasy reakcji na ogień, czyli oznaczenia materiałów budowlanych informujące o zachowaniu danego materiału pod wpływem znormalizowanego źródła ognia. Polska norma PN-EN 13501-1 dokonuje dodatkowej klasyfikacji w obrębie klas reakcji na ogień materiałów, dzieląc je na niepalne, palne, niekapiące, samogasnące i intensywnie dymiące.

Powyższe nazwy mogą być lekko mylące. W myśl Warunków Technicznych, nierozprzestrzeniającym ognia przewodom wentylacyjnym, wodociągowym, kanalizacyjnym i grzewczym oraz ich izolacjom cieplnym, wbrew pozorom odpowiadać mogą m.in. produkty palne. Klasy spełniające wymagania WT oznaczono w tabeli poniżej kolorem zielonym.




Określenia dotyczące palności stosowane w rozporządzeniu i odpowiadające im klasy reakcji na ogień zgodnie z normą PN-EN 13501-1:2008



Przewody wentylacyjne a przewody oddymiające


Osobny akapit warto poświęcić zapisom normy PN-EN 1366 - Badania odporności ogniowej instalacji użytkowych. W części pierwszej odnosi się ona do przewodów wentylacyjnych, a w części ósmej - do przewodów oddymiających. Niestety oba zapisy często traktuje się w sposób tożsamy, co jest błędem. Warto więc zagłębić się w dokumenty i sprawdzić, na którą część normy dany producent powołuje się, opisując swój produkt.

Część pierwsza ma zastosowanie w przypadku przewodu wentylacji czy klimatyzacji, który przechodzi przez maszynownię, która jest oddzielną strefą pożarową, wyjaśnia Michał Nękanowicz. W części drugiej mówimy zaś chociażby o wielostrefowym oddymianiu garaży. Są to więc dwa osobne tematy, dodaje ekspert firmy Paroc.

Wymagania ogniowe dla przewodów wentylacyjnych określa podpunkt 1. wspomnianego na początku paragrafu § 267 Warunków Technicznych, który mówi:

Przewody wentylacyjne powinny być wykonane z materiałów niepalnych, a palne izolacje cieplne i akustyczne oraz inne palne okładziny przewodów wentylacyjnych mogą być stosowane tylko na zewnętrznej ich powierzchni w sposób zapewniający nierozprzestrzenianie ognia.

Dalej możemy przeczytać, że przewody wentylacyjne i klimatyzacyjne w miejscu przejścia przez elementy oddzielenia przeciwpożarowego powinny być wyposażone w przeciwpożarowe klapy odcinające, z kolei przewody samodzielne lub obudowane prowadzone przez strefę pożarową, której nie obsługują, powinny mieć odpowiednią klasę odporności ogniowej. – Jeżeli przechodzimy kanałem wentylacyjnym lub klimatyzacyjnym przez inną strefę pożarową mamy więc dwa wyjścia, podpowiada Michał Nękanowicz. Albo zastosujemy klapy przeciwpożarowe, albo przykładowo zabezpieczymy je systemem EIS 120, wyjaśnia.

Pożar to nie tylko ogień

Klasy reakcji na ogień bywają czasem mylone z odpornością ogniową, która określa zdolność elementów budynku do spełnienia określonych wymagań w warunkach odwzorowujących przebieg pożaru. Miarą odporności ogniowej jest wyrażony w minutach czas liczony od momentu rozpoczęcia pożaru do chwili osiągnięcia przez element budynku jednego z trzech granicznych kryteriów: szczelności ogniowej (E), izolacyjności ogniowej (I) oraz dymoszczelności (S).

W kontekście odporności ogniowej warto więc podkreślić ilość paliwa, jaką do pożaru dostarczają poszczególne materiały budowlane. – Z jednego kilograma materiału drewno daje nam 19 megadżuli, poliuretan będący głównym składnikiem pianek poliuretanowych 25 megadżuli, a wełna zaledwie 1 megadżul – wyjaśnia Michał Nękanowicz.

Podczas projektowania systemów HVAC warto jednak pójść o krok dalej i zwrócić uwagę nie tylko na sam ogień, płomienie oraz wysoką temperaturę. W warunkach pożaru równie duże, o ile nie większe niebezpieczeństwo dla osób i mienia stanowią płonące krople oraz wydzielający się dym. Duże ilości dymu wydłużają czas efektywnej ewakuacji z płonącego budynku, a płonące krople przyczyniają się do dalszego rozprzestrzeniania się ognia.

Izolacje wykonane z wyrobów o klasie reakcji na ogień A1 oraz A2-s1,d0, takie jak np. wełna kamienna, najlepiej spełniają wymagania dla przewodów nierozprzestrzeniających ognia, dlatego znajdują szerokie zastosowanie jako zabezpieczenie ciepłochronne i ogniochronne systemów HVAC -podsumowuje ekspert Paroc.

***

Poradnik powstał na podstawie webinarium Stowarzyszenia Producentów Wełny Mineralnej z udziałem Michała Nękanowicza. Z pełną prezentacją można zapoznać się na oficjalnym kanale MIWO na portalu YouTube: https://youtu.be/-leIFmJ-ZCo

źródło i zdjęcie: Paroc