Wydarzenia

Głosowe sterowanie domem

Dodano: poniedziałek, 03 grudnia 2012 12:42

Głosowe sterowanie domem można traktować jako dodatek czy ciekawą zabawkę. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że jest to przede wszystkim rozwiązanie praktyczne. Systemy inteligencji budynkowej pozwalają nam na zarządzanie wszystkimi urządzeniami w domu i to z każdego miejsca na świecie dzięki specjalnym aplikacjom na telefony komórkowe.

"Włącz światło", "Podlej ogród", "Włącz ogrzewanie" - to tylko niektóre komendy, jakie możemy wydać naszemu inteligentnemu domowi głosowo. Nie musimy już nawet uruchamiać określonych działań klikając w ekran smartfona. Wystarczy, że będziemy do niego mówić.

Czym jest LiLi i co potrafi?

LiLi to wirtualna asystentka, która pozwala na głosowe sterowanie domem, wyposażonym w inteligentny system Fibaro. Ta funkcjonalność jest wkomponowana w mobilną aplikację Fibaro HC2 udostępnianą przez producenta tego rozwiązania - Fibar Group. By "rozmawiać" z LiLi należy ściągnąć aplikację Fibaro HC2, zainstalować ją na telefonie czy tablecie i skonfigurować połączenie z centralką zarządzającą systemem. Następnie wystarczy tylko nacisnąć przycisk z awatarem LiLi i wypowiedzieć polecenie lub zadać pytanie. System zinterpretuje ludzki głos, a następnie zareaguje na komendę w ciągu zaledwie kilku sekund.

Polecenia wydawane LiLi mogą być prostymi komendami typu włącz/wyłącz czy otwórz/zamknij, jak i zadaniami bardziej skomplikowanymi, mówi Maciej Fiedler, dyrektor ds. rozwoju Fibar Group, producenta bezprzewodowego systemu inteligencji budynków Fibaro. Dzięki temu, że LiLi (a dokładniej centralka Home Center 2, z którą LiLi się komunikuje) zna aktualny stan poszczególnych urządzeń oraz ich rozmieszczenie w domu, potrafi odpowiednio zareagować także na polecenie takie, jak na przykład zalecenie obniżenia temperatury w sypialni o trzy stopnie czy podniesienia rolet o 30 proc. Wirtualna asystentka jest także w stanie zinterpretować indywidualne nazewnictwo poszczególnych pomieszczeń czy sprzętów.

LiLi nie tylko realizuje nasze głosowe polecenia, ale także w czasie rzeczywistym logicznie na nie odpowiada. To pozwala na doprecyzowanie określonych poleceń, jeśli są niejasne. Przykładowo w sytuacji, gdy każemy włączyć światło, LiLi dopyta, o które pomieszczenie czy lampę nam chodzi. Jeśli z kolei stwierdzimy, że należy włączyć ogrzewanie, doprecyzuje, czy chodzi nam o cały dom, czy tylko wybraną strefę. A jeśli na przykład kilkukrotnie błędnie coś wypowiemy lub zapomnimy, jak nazwaliśmy pomieszczenia albo urządzenia, zapyta, czy ma wymienić nazwy wszystkich pokoi w danej sekcji (może to być całe mieszkanie bądź poszczególne piętra domu czy inne strefy, na które wcześniej nasze lokum podzieliliśmy) lub urządzenia w danym pomieszczeniu.

LiLI dla zapracowanych i dla seniorów

Wirtualna asystentka LiLi przydaje się na przykład podczas jazdy samochodem, bo dzięki niemu możemy nie odrywając rąk od kierownicy wydać inteligentnemu systemowi polecenia, mówi Maciej Fiedler z Fibaro. Sterowanie głosowe domem sprawdza się także w przypadku osób niepełnosprawnych czy seniorów, którzy nie zawsze czują się pewnie korzystając z komputerów czy telefonów komórkowych. Dzięki wirtualnej asystentce mogą ograniczyć się do jednorazowego kliknięcia w uruchamiający ją przycisk, a następnie sterować tym, co dzieje się w domu wydając komendy głosowe, dodaje.

źródło i zdjęcie: Fibar Group