Wydarzenia

Fakty i mity na temat domów inteligentnych

Dodano: wtorek, 18 września 2012 08:52

Nowoczesnych technologii nie trzeba się obawiać - można je "oswoić" tak jak kolejne, coraz wymyślniejsze elektroniczne gadżety. Pomimo to, na temat inteligentnych domów krąży wiele mitów, które mogą skutecznie zniechęcać do instalacji tego rozwiązania w naszym domu. Zamiast opierać się na przekłamaniach, zapoznajmy się z faktami.

Mit 1. Montaż inteligentnego systemu wymaga remontu

Tradycyjne systemy automatyki budynkowej rzeczywiście wymagają specjalnej infrastruktury, tworzenia skomplikowanych rozdzielni, kucia ścian w celu położenia kabli czy wymiany włączników. Jednak dostępne dziś na rynku bezprzewodowe inteligentne systemy pozwalają wyeliminować konieczność przeprowadzenia remontu. W przypadku Fibaro wystarczy zamontować moduły w istniejących już puszkach instalacyjnych, wyjaśnia Maciej Fiedler, prezes zarządu Fibar Group, producenta bezprzewodowego systemu inteligencji budynków Fibaro. Następnie musimy tylko zsynchronizować ich pracę z centralką Home Center 2 i wprowadzić swoje ustawienia oraz skonfigurować określone sceny, czyli sekwencje działań, które inteligentny dom uruchomi w określonych sytuacjach. I już możemy korzystać z domowej inteligencji, dodaje. Dzięki temu decyzję o montażu inteligentnego systemu możemy podjąć w każdym momencie - zarówno gdy dopiero budujemy dom, jak i wtedy, gdy już w nim mieszkamy. Zawsze możemy też zdecydować o rozbudowaniu posiadanego już systemu o kolejne funkcjonalności. To ważne, bo pozwala rozłożyć w czasie wydatki związane z tą inwestycją.

Mit 2. Inteligentny system to duży wydatek

W wielu przypadkach, gdy myślimy o inteligentnym domu, wyobrażamy sobie, że to rozwiązanie dostępne dla osób o wyjątkowo dużej zasobności portfela. Tymczasem wykorzystanie technologii bezprzewodowej i miniaturyzacja urządzeń pozwalają dziś znacząco zmniejszyć koszty montażu takiego systemu. Na przykład w przypadku mieszkania o powierzchni 50 mkw. już za ok. 3200 zł możemy mieć system Fibaro zintegrowany z monitoringiem, za pomocą którego będziemy mogli sterować ogrzewaniem, roletami i oświetleniem. Specjalną aplikację do sterowania nim udostępniamy za darmo. Dzięki temu w każdym momencie, będąc w dowolnym miejscu na świecie można zajrzeć do wnętrza mieszkania, a także - za pomocą komputera lub telefonu - włączyć lub wyłączyć światło, zmniejszyć lub zwiększyć ogrzewanie czy opuścić rolety, wyjaśnia Fiedler. Dom o powierzchni ok. 120 mkw. wyposażymy w najważniejsze funkcjonalności inteligencji budynkowej Fibaro już za nieco ponad 6 tys. zł. Za tą kwotę zyskamy możliwość sterowania urządzeniami elektrycznymi, oświetleniem, roletami i ogrzewaniem, a także monitoring zalania i zadymienia. Otrzymamy też oprogramowanie do monitorowania, sterowania i nadzoru, a o wszystkich ważnych zdarzeniach zostaniemy poinformowani sms-em.

Warto pamiętać, że dodatkowo zyskamy także coś jeszcze - możliwość obniżenia kosztów codziennej eksploatacji naszego domu lub mieszkania. Dzięki inteligentnemu systemowi będziemy mogli zaoszczędzić nawet 30 proc. energii elektrycznej i ponad 20 proc. energii cieplnej. Takie oszczędności są możliwe, ponieważ system Fibaro ostrzega i reaguje na sytuacje, które mogą narazić nas na niepotrzebne straty, jak na przykład równoczesna praca klimatyzacji i ogrzewania lub włączone światło, gdy nikogo nie ma w domu.

Mit 3. Gdy zabraknie prądu zostaniesz uwięziony w domu

Wiele osób zastanawia się, co się stanie w sytuacji, gdy w naszym inteligentnym domu zabraknie prądu. Część z nich obawia się między innymi tego, że zostanie zamknięta w budynku lub system zacznie wykonywać niezaplanowane działania. W rzeczywistości awaria prądu w przypadku inteligentnego domu wygląda podobnie jak w budynku, w którym tego typu system nie jest zainstalowany. Po prostu określone urządzenia, których funkcjonowanie wymaga prądu, przestają działać, więc musimy przestawić się na sterowanie ręczne.

Inteligentne systemy już podczas instalacji uwzględniają ewentualność wystąpienia awarii prądu i dają możliwość określenia scenariusza na wypadek takiego zdarzenia. W ten sposób możemy na przykład sprawić, że przerwa w dostawie energii spowoduje włączenie oświetlenia awaryjnego czy podniesienie rolet.

Co natomiast dzieje się w inteligentnym domu po przywróceniu zasilania? System wraca do normalnego trybu pracy, zgodnie ze stanem sprzed awarii. To możliwe, bo przerwa w dostawie prądu nie wpływa na pamięć systemu. Centralka Home Center 2 zapamiętuje wcześniejsze ustawienia i po przywróceniu zasilania ponownie synchronizuje pracę poszczególnych modułów wykonawczych. Nie musimy więc na nowo wprowadzać naszych ustawień czy jeszcze raz programować scen, mówi Fiedler.

Mit 4. Pracę bezprzewodowego systemu można łatwo zakłócić

Na rynku dostępne są inteligentne rozwiązania funkcjonujące w standardzie bezprzewodowym. W związku z tym pojawiają się obawy o to, że pracę takiego systemu można zakłócić z zewnątrz, a nawet włamać się do niego. Wiele osób zastanawia się też, czy funkcjonowanie inteligentnego systemu może zostać zakłócone przez inne domowe urządzenia, takie jak router WiFi.

Jak się okazuje zakłócenie działania systemu nie jest takie łatwe. Wykorzystywane obecnie kanały bezprzewodowej łączności są bardzo stabilne i sąsiednie instalacje nie mają wpływu na ich działanie, wyjaśnia Fiedler. Sygnał, który wykorzystujemy w systemie Fibaro jest odpowiednio szyfrowany, co uniemożliwia pomylenie go z sygnałami nadawanymi przez inne urządzenia. To gwarantuje, że sprzęty i instalacje będą odpowiednio reagowały nawet w sytuacji, w której w powietrzu krąży wiele sygnałów pochodzących z różnych źródeł, dodaje.

Wykorzystanie standardu bezprzewodowego rodzi także pytania o to, czy na jego funkcjonowanie mają wpływ odległości między centralką i poszczególnymi modułami. Wykorzystywany w systemie Fibaro standard Z-Wave opiera się na sieci mesh. Dzięki temu poszczególne elementy mogą nie tylko komunikować się z centralką Home Center 2, ale także pomiędzy sobą, bez konieczności angażowania centralki. Jeśli dwa elementy ze sobą zasocjowane - przesyłają sobie sygnał bezpośrednio, a jeśli są poza swoim zasięgiem przekazują go za pośrednictwem innych elementów takiej sieci. Wpływu na poprawne działanie systemu nie ma więc ani położenie centralki, ani struktura budynku. To oznacza, że możemy łatwo poszerzać zasięg jego działania, mówi Fiedler.

Dzięki temu, że poszczególne moduły mogą przekazywać informacje przez siebie, na działanie systemu nie ma też wpływu zmiana położenia centralki. W takim przypadku system samodzielnie się przebudowuje.

Wspomniana możliwość samodzielnego przebudowywania się systemu oraz komunikacji pomiędzy poszczególnymi modułami jest przydatna także w takich nieprzewidzianych sytuacjach, jak pożar. Dzięki temu nawet wtedy, gdy centralka uległaby uszkodzeniu, moduły będą komunikować się między sobą i wykonają zaplanowane na wypadek takiej sytuacji procedury.

źródło i zdjęcie: Fibar Group