Wydarzenia

Coraz więcej informacji nt. ustawy o OZE

Dodano: środa, 02 listopada 2011 07:48

Poznajemy coraz więcej informacji na temat ustawy o odnawialnych źródłach energii. Wśród nich jest m.in. zapis o zielonych certyfikatach przyznawanych na 15 lat, współczynnikach korygujących wielkość wsparcia w zależności od rodzaju źródła, jego mocy i rentowności czy preferencje dla mikroźródeł.

Zgodnie z oczekiwaniami optymalizacji systemu wsparcia odnawialnych źródeł energii Ministerstwo Gospodarki zamierza zaproponować przyznawanie prawa do otrzymywania zielonych certyfikatów na okres 15 lat. Przyznane w momencie rozpoczynania inwestycji wsparcie pozostanie przez ten czas niezmienione co do ilości zielonych certyfikatów otrzymywanych za każdą wyprodukowaną megawatogodzinę.

"Inwestor powinien mieć pewien jasno zdefiniowany okres, w którym będzie miał zagwarantowaną określona wysokość wsparcia. Dzięki temu łatwiej będzie mu podjąć decyzję inwestycyjną" tłumaczy Piotr Czopek z Departamentu Energetyki Ministerstwa Gospodarki.

Wsparcie może być dłuższe (ale w mniejszej wysokości) w przypadku elektrowni na biomasę i biogaz, ze względu na fakt, iż ich koszty eksploatacyjne są wyższe niż w przypadku innych rodzajów OZE. Będzie one przyznawane w przypadku, gdy nie będą one w stanie utrzymać się ze sprzedaży energii elektrycznej oraz ciepła.

"Liczba przyznawanych certyfikatów korygowana będzie współczynnikami uzależnionymi od rodzaju energii odnawialnej, wielkości instalacji oraz rentowności danego rodzaju źródła" mówi w rozmowie z CIRE Tomasz Dąbrowski, dyrektor Departamentu Energetyki w Ministerstwie Gospodarski. "Można zatem oczekiwać, że najwięcej otrzymają źródła fotowoltaiczne a najmniej duże elektrownie wodne" dodaje.

Współczynnik będzie mógł być zmieniany przez Ministra Gospodarki wraz z rozwojem danej technologii OZE. Im tańsze będą poszczególne rodzaje instalacji, tym mniejszy współczynnik korekcyjny będą otrzymywać. Jednak inwestor, który wybudował elektrownię opartą o OZE będzie miał zagwarantowany, obowiązujący w momencie rozpoczynania inwestycji, współczynnik przez cały okres obowiązywania wsparcia (póki co ma to być 15 lat).

Ministerstwo chce wystrzec się sytuacji, która miała miejsce w Czechach, gdzie wprowadzono wysokie ceny gwarantowane dla energii elektrycznej produkowanej w ogniwach fotowoltaicznych. Ich promocja przebiegła na tyle dobrze, że ten rodzaj OZE rozwinął się błyskawicznie, równie szybko windując ceny energii dla odbiorców.

Bez względu na rodzaj wykorzystanej energii odnawialnej preferowane będą mikro oraz małe źródła, których definicje znalazły się w projekcie ustawy o OZE. Przewiduje ona konkretne progi mocy, pułapy zależeć mają od rodzaju OZE. Mniejsze dotyczyć mają np. paneli fotowoltaicznych a większe kotłów na biomasę.

Wśród coraz większej ilości informacji nt. ustawy o OZE pojawiają się także komunikaty o cenie zielonych certyfikatów. Ich wartość będzie ustalana na rynku, ale przy skorygowanych zasadach obliczania opłaty zastępczej (a od niej cena certyfikatów jest bardzo uzależniona).

"Ważną zmianą będzie rezygnacja z dotychczasowego trendu corocznego wzrostu cen "energii czarnej" z równoczesnym wzrostem cen certyfikatów. Jeżeli cena energii elektrycznej rośnie, to cena opłaty zastępczej powinna być niższa, bo OZE jest wówczas w stanie w większym stopniu utrzymać się z samej sprzedaży energii. Dzięki temu będziemy w stanie zracjonalizować system tak by odbiorcy nie płacili za energię co raz więcej" mówi Piotr Czopek.

Wysokość opłaty zastępczej zostanie uzależniona od średniej ceny energii ze źródeł konwencjonalnych w roku poprzednim na rynku konkurencyjnym - im wyższa będzie cena energii elektrycznej, tym niższa będzie wysokość opłaty zastępczej.

Swoje poprawki resort rolnictwa będzie mógł jeszcze zgłosić podczas uzgodnień międzyresortowych. Ustawa o OZE ma jednak przewidywać ułatwienia dla mikroźródeł m.in. w postaci rezygnacji z obowiązku uzyskiwania koncesji na wytwarzanie.

Niejasna jest wciąż przyszłość dotychczasowego systemu wsparcia odnawialnych źródeł. Póki co zlecona została opinia, która ma pomóc przy rozwiązywaniu problemu przywilejów już nabytych przez część wytwórców zielonej energii. Jej treść ma być niedługo znana.

Przy konstruowaniu ustawy o OZE przyjęto założenie, że na początku wsparcie stracą instalacje oddane przed 1997 rokiem (z wyłączeniem instalacji biomasowych i biogazowych) i będzie to dotyczyć przede wszystkim elektrowni wodnych.

źródło: cire.pl
zdjęcie: Aneta Sadlik