Wydarzenia

Powrót 100-watowych żarówek

Dodano: wtorek, 03 kwietnia 2012 06:57

Pomimo wydanej przez UE dyrektywy (ponad 2 lata temu) ograniczającej produkcję i sprzedaż, stuwatowe żarówki pojawiły się w polskich sklepach i można je bezproblemowo nabyć. Prawo jest omijane, gdyż do obiegu są wprowadzane "specjalistyczne żarówki wstrząsoodporne", których "nie należy stosować do użytku domowego".

Producenci i sprzedawcy omijają prawo ustanowione dyrektywą wydaną przez UE. Wprowadzając na rynek "specjalistyczne żarówki wstrząsoodporne", twierdzą oni, że prawo nie jest łamane, a oferowane produkty można stosować do ulicznej sygnalizacji świetlnej lub w warsztacie.

"Ostatnio jesteśmy wręcz bombardowani informacjami o pojawieniu się w sklepach niemal identycznych pod względem wyglądu i właściwości żarówek. To próba obejścia unijnego prawa, ale nie bardzo wiemy, co z tym robić. Producenci, importerzy i sprzedawcy dysponują badaniami i certyfikatami świadczącymi, że są to produkty specjalistyczne" mówi Wanda Aksman-Zbroja z krakowskiej Inspekcji Handlowej.

Zdaniem specjalistów różnica miedzy zwykłą żarówką a specjalistyczną jest kuriozalna: druga ma ponad dwa podtrzymania żarnika. Wykorzystanie tego typu produktów jest prawnie ograniczone - nie powinno się ich stosować w domu. Jednak, aby to wyegzekwować należałoby wprowadzić kontrole w domach i mieszkaniach, co wydaje się absurdalnym rozwiązaniem.

Proces zastępowania zwykłych żarówek przez ich energooszczędne odpowiedniki rozpoczął się dwa lata temu. 100-watowe żarówki przestały być produkowane, następnie to samo spotkało 75-watowe, a w zeszłym roku 60-watowe. Wprowadzanie ich do obiegu czy produkcja jest zabroniona na terenie UE, nie jest możliwy także ich import.

Powrót 100-watowych żarówek jako "specjalistycznych żarówek wstrząsoodpornych" jest ewidentną próbą obejścia tych przepisów.

źródło: pap.pl
zdjęcie: swiatlo.tak.pl