Wydarzenia

Farmy wiatrowe na polskim morzu staną za 10 lat

Dodano: czwartek, 12 sierpnia 2010 05:00

Pierwszych morskich farm wiatrowych możemy się spodziewać w Polsce w ciągu najbliższych 10 lat.

Takie są przewidywania ekspertów międzynarodowej firmy doradczej Frost & Sullivan - uważają oni, że jeśli zostaną wprowadzone niezbędne zmiany legislacyjne oraz nastąpi konieczny rozwój sieci energetycznych będzie, to miało miejsce do 2020 roku.

Ich zdaniem, chociaż Polska jest liderem w wykorzystaniu energii wiatrowej w regionie Europy Środkowej i Wschodniej, to rynek morskich farm wiatrowych rozwija się u nas bardzo powoli. Jak przypominają, powołując się na wyliczenia Europejskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, aby wypełnić zobowiązania UE w zakresie odnawialnych źródeł energii, Polska będzie musiała zwiększyć swoją moc zainstalowaną w elektrownie wiatrowe z obecnych 1005 MW do 10-12 tys. MW do 2020 r.

Największą przeszkodą, zdaniem tej firmy, jest brak przepisów umożliwiających budowę morskich farm wiatrowych oraz zbyt słabo rozwinięta infrastruktura sieci przesyłowych, co powoduje brak możliwości podłączania takich źródeł mocy.

Doradcy przypominają, że w celu opracowania systemu energetycznego obsługującego farmy wiatrowe w polskiej części Bałtyku utworzono Konsorcjum Polskie Sieci Morskie, które ma stworzyć "Szynę Bałtycką" z przyłączeniami, co - ich zdaniem - zniwelowałoby w dużym stopniu bariery dla inwestorów.

źródło i zdjęcie: wnp.pl