Wydarzenia

Elektrownia jądrowa w Polsce ma kosztować 4,7 miliarda złotych

Dodano: niedziela, 01 sierpnia 2010 07:00

Całkowite koszty inwestycyjne dla pierwszego bloku elektrowni jądrowej w Polsce wyniosą ok. 4680 euro za kW - czyli 4,68 mld euro za 1000 MW - ocenia prof. Andrzej Strupczewski z Instytutu Energii Atomowej PolAtom.

Z tymi wyliczeniami zgadza się PGE. W dyskusjach dotyczących kosztów budowy elektrowni jądrowych przytacza się różne wielkości, albo same koszty płacone dostawcy elektrowni, albo całkowite koszty inwestora. Prof. Andrzej Strupczewski z Instytutu Energii Atomowej PolAtom przypomina jak kształtowały się nakłady inwestycyjne w kontraktach zawartych w 2008 r. Koszty inżynieryjne, dostaw i budowy, bez oprocentowania kapitału w przypadku elektrowni jądrowej Levy County na Florydzie wynoszą 5144 USD/kW dla 1-go bloku i 3376 USD/kW dla 2. bloku. W przypadku bloku w elektrowni Olkiluoto jest to 3940 USD/kW po uwzględnieniu opóźnień, a w przypadku elektrowni Flammanville to 2450 euro/kW czyli 3266 USD/kW.

Andrzej Strupczewski informuje, że całkowite nakłady inwestycyjne, włączając w to wieże chłodnicze, przygotowanie działki, koszty terenu, linii przesyłowych i ryzyka - ale bez finansowania inflacji - to w przypadku elektrowni Lee 5000 USD/kW. Całkowite koszty inwestycyjne z oprocentowaniem kapitału dla elektrowni Levy County Florida, z opłatami za licencjonowanie i dwoma wsadami paliwa, ubezpieczeniem i podatkami oraz rezerwą na eskalację kosztów wynoszą około 6360 USD/kW. Dla elektrowni Summer łącznie z przewidywaną eskalacją kosztów i wszystkimi kosztami właściciela nakłady wyniosą 4454 USD/kW a dla elektrowni Vogtle 6360 USD/kW.

Prof. Strupczewski zaznacza, że najbardziej miarodajne są jednak trzy duże kontrakty zawarte w połowie 2010 r. Zjednoczone Emiraty Arabskie kupiły 4 bloki po 1400 MWe za 20 mld USD od koncernu Kepco z Korei Płd, przy czym jest to kontrakt pod klucz, łącznie z dostawą paliwa i rozruchem. Cena wynosi więc 3600 USD/kW. Turcja kupiła od rosyjskiej grupy Atomstroiexport 4 bloki o mocy 4800 MWe za 20 mld USD - a więc po cenie 4166 USD/kW, również pod klucz. Wreszcie w Czechach firma Westinghouse zaproponowała pod klucz dwa bloki dla elektrowni jądrowej Temelin po cenie 3900 USD/kW. Jak widać, ceny płacone dostawcom wynoszą od 3600 do 4200 USD/kW, czyli od 2800 do 3226 euro/kW.

"Dla pierwszego bloku elektrowni jądrowej w Polsce cena dostaw pod klucz - prace inżynieryjne, dostawy, budowa, rozruch - wyniesie około 3250 euro z 2010 roku za kW. Natomiast całkowite koszty inwestycyjne z oprocentowaniem kapitału, z pełnymi kosztami właściciela, jak wieże chłodnicze, przygotowanie działki, koszty terenu, z opłatami za licencjonowanie i wsad paliwa, ubezpieczeniem i podatkami oraz rezerwą na eskalację kosztów, będą zapewne na poziomie zbliżonym do najwyższych kosztów ponoszonych w Stanach Zjednoczonych, czyli ok. 6360 USD/kW, co daje ok. 4680 euro/kW. To ocena pesymistyczna" mówi Prof. Andrzej Strupczewski. Jego zdaniem, w przypadku kosztów drugiego i dalszych bloków elektrowni jądrowej w Polsce należy uwzględnić wpływ krzywej uczenia się przemysłu jądrowego i można przyjąć wielkość nakładów inwestycyjnych o 1/3 niższą, podobnie jak w przypadku elektrowni Levy County zrobiła to firma Florida Progress Energy. Daje to kwotę ok. 3220 euro/kW.

Z taką prognozą kosztów pierwszego bloku jądrowego zgadza się Marcin Ciepliński, prezes spółki PGE Energia Jądrowa. W jego ocenie wyliczenia Andrzeja Strupczewskiego odnośnie pierwszego bloku jądrowego wydają się być realne i mieszczą się w standardach. "Trudno o większe doprecyzowanie, ponieważ wielkości te mogą się różnić w zależności od technologii reaktora, kosztów zakupu gruntu, kosztów przyłączenia do sieci przesyłowej, kosztów adaptacji infrastruktury transportowej, udziału własnego inwestora w finansowaniu, stopy oprocentowania, czasu budowy, rozkładu nakładów w czasie oraz okresu karencji" mówi prezes Marcin Ciepliński.

Zwraca jednocześnie uwagę, że prof. Strupczewski ocenia, że zaprezentowany poziom kosztów to wariant pesymistyczny. Inaczej jednak będą się kształtować koszty drugiego bloku. "Według naszych analiz cena stopnia redukcji kosztów drugiego bloku jest z kolei zbyt optymistyczna. Bardziej właściwa wydawałaby się wielkość ok. 20 proc. wyższa i to pod warunkiem, że drugi blok będzie budowany w tej samej lokalizacji, co pierwszy blok i po okresie ok. 2 lat po pierwszym" dodaje Marcin Ciepliński.

źródło i zdjęcie: wnp.pl