Biblioteka

Co wchodzi w skład instalacji alarmowej?

Dodano: piątek, 19 lutego 2016 09:57

Decydując się na zamontowanie w istniejącym budynku instalacji alarmowej, warto dobrze rozeznać się w ofercie rynkowej. Od naszego wyboru zależy bowiem to, jak sprawnie przebiegną prace modernizacyjne i jak skuteczna będzie ochrona domu i posesji.

Podobnie jak w przypadku domofonów i wideodomofonów, instalacja alarmowa może być bezprzewodowa lub przewodowa. Teoretycznie wybór jest prosty - w pierwszym wariancie nie musimy się martwić tym, jak położyć przewody łączące poszczególne urządzenia wchodzące w skład instalacji. Trzeba tylko pamiętać, aby co pewien czas zmieniać w nich baterie. Systemy bezprzewodowe mają jednak dwie wady - stosowane w nich urządzenia są droższe i zdarzają się w nich zaniki zasięgu czujników.

Dlatego wielu inwestorów wybiera bardziej kłopotliwe w montażu instalacje przewodowe. Decydując się na ten wariant możemy ukryć kable w ten sam sposób, jak w przypadku zakładania domofonu - w bruzdach wykutych w tynku lub w listwach elektroinstalacyjnych na powierzchni ścian i sufitów. Na tym jednak podobieństwa pomiędzy domofonem a alarmem się kończą. System alarmowy jest bowiem znacznie bardziej skomplikowany, co oznacza, że skala prac montażowych będzie bez porównania większa. O ile w przypadku domofonu połączyć musimy tylko stację bramową z unifonem, to w systemie alarmowym współpracować ze sobą musi dużo więcej urządzeń.

Najważniejszym z nich jest centrala alarmowa. Jej zadaniem jest rejestrowanie wszystkich zdarzeń na terenie objętym zasięgiem alarmu. Odbiera i interpretuje ona sygnały z czujników alarmowych rozmieszczonych w rozmaitych miejscach domu i na posesji, zaś w razie konieczności - uruchamia alarm i powiadamia o tym agencję ochrony. Urządzenie to dobiera się uwzględniając liczbę i rodzaj zamontowanych w domu czujek. Aby w przyszłości możliwe było rozbudowanie systemu, warto wybrać model z większą liczbą wejść i wyjść. Centralę trzeba dobrze ukryć przed włamywaczem - np. na poddaszu, w garderobie, szafie wnękowej.

System alarmowy obsługuje się za pomocą urządzeń sterujących - manipulatora (klawiatury z wyświetlaczem), pilotów, breloków i kart zbliżeniowych. Dzięki nim mieszkańcy komunikują się z centralą alarmową - aktywują i dezaktywują system, a także programują i wprowadzają zmiany w instalacji. Aby móc szybko wydać polecenie centrali alarmowej, manipulator warto zamontować w łatwo dostępnym miejscu - w pobliżu drzwi wejściowych lub w garażu (jeśli tamtędy domownicy wchodzą do budynku). Systemem alarmowym można sterować również zdalnie - przez Internet, lub za pomocą smartfona - wystarczy tylko zainstalować w telefonie odpowiednią aplikację.

Czujki ruchu najczęściej montuje się wysoko w narożnikach ściany oraz nad drzwiami i oknami

Czujki ruchu najczęściej montuje się wysoko w narożnikach ściany oraz nad drzwiami i oknami (fot. Somfy)

Sygnały o potencjalnym zagrożeniu odbierają czujki. Rozmieszcza się je w czterech strefach:

  • peryferyjnej - chroni granicę działki;
  • zewnętrznej - zabezpiecza bezpośrednie otoczenie domu;
  • obwodowej wewnętrznej - przebiega wzdłuż linii okien i drzwi;
  • wewnętrznej przestrzennej - obejmuje wnętrze budynku.

Czujki dzieli się na trzy podstawowe grupy:

czujki ruchu - sygnalizują obecność intruza na chronionym obszarze. Wykorzystują promieniowanie podczerwone lub mikrofalowe (tzw. czujki dualne wykrywają oba - są najbardziej skuteczne). Czujki o regulowanym progu czułości można ustawić tak, by domowe zwierzęta nie wzbudzały alarmu. Elementy te lokuje się przeważnie w narożnikach pomieszczeń. Ich pole widzenia nie może być ograniczone, np. przez meble. Z kolei na ogrodzeniu, na elewacji przy oknach i drzwiach oraz przy bramie garażowej umieszcza się bariery mikrofalowe i podczerwieni emitujące wiązki promieniowania - ich przecięcie uruchamia alarm;

czujki chroniące okna i drzwi - sygnalizują ich otwarcie. Tworzą je dwa elementy - magnes umieszczony na skrzydle okna lub drzwi oraz z kontaktron zamocowany na ościeżnicy. Oddalenie ich od siebie powoduje uruchomienie alarmu. Inną odmianą są czujki stłuczeniowe, które reagują na dźwięk rozbitego szkła w oknie lub w drzwiach tarasowych. Z kolei czujki wibracyjne wzbudzają alarm w trakcie wstrząsów wywołanych przy próbie wyważania drzwi lub okien. Można je umieścić także na ogrodzeniu - zadziałają podczas próby jego sforsowania. Specjalne czujki przeznaczone są również do zamków drzwiowych - uruchamiają alarm w momencie manipulowania w nim;

czujki sygnalizujące pożar lub awarie instalacji domowych - uruchamiają alarm w razie pojawienia się dymu lub skrajnie wysokiej temperatury. Montuje się je przy kominkach i kotłach grzewczych oraz w kuchni. W pomieszczeniach, w których pracuje kocioł lub kominek, umieszcza się również czujki czadu, ostrzegające o niebezpiecznym stężeniu tlenku węgla. Pod sufitem mocuje się natomiast czujki reagujące na wysokie stężenie gazu ziemnego, a przy podłodze urządzenia alarmujące o wycieku gazu płynnego. Również przy podłodze umieszcza się specjalne czujki zalania, które ostrzegają o wycieku wody.

W skład systemu alarmowego wchodzą też sygnalizatory. W razie uruchomienia alarmu, głośnym sygnałem dźwiękowym i błyskającym światłem informują o zagrożeniu. Urządzenia te umieszcza się wewnątrz i na zewnątrz domu - w miejscach niedostępnych dla intruza. Sygnalizatory wewnętrzne emitują dźwięk o natężeniu bliskim granicy bólu, który ma zmusić włamywacza do opuszczenia budynku. Z kolei zadaniem modeli zewnętrznych jest przyciągnięcie uwagi otoczenia.

Norbert Skupiński
fot. otwierająca: IRA