Biblioteka

Kiedy zalecany jest montaż klimatyzatora?

Dodano: środa, 20 maja 2015 13:33

Dlaczego w jednym domu, nawet w środku upalnego lata, warunki są dość przyjemne, a w innym takie, że niemal obsesyjnie zaczynamy myśleć o jakimkolwiek chłodzeniu? Czynników, które zwiększają podatność domu na przegrzanie jest wiele i zwykle występują łącznie. Ich poznanie uzmysławia, ile parametrów należy wziąć pod uwagę, aby ocenić - na ile pomieszczenie może się przegrzewać i jakiej mocy chłodniczej w związku z tym potrzebuje.

Ci, którzy dopiero planują budowę, mogą jeszcze zmienić niektóre rozwiązania. Pozostałym zaś przydadzą się wskazówki, jak zmniejszyć nagrzewanie się wnętrz.

Duże przeszklenia na nasłonecznionej elewacji

Wielkie okna i drzwi tarasowe, a czasem wręcz cała ściana ze szkła są bardzo dekoracyjne, lecz przez nie wraz z promieniowaniem słonecznym do środka trafia bardzo dużo ciepła. Ponadto okna mają kilkakrotnie gorszą izolacyjność termiczną niż ściany, co ma znaczący wpływ na ogrzewanie.

Decydując się na duże przeszklenia powinniśmy od razu myśleć o osłonach zacieniających i klimatyzacji

Decydując się na duże przeszklenia powinniśmy od razu myśleć o osłonach zacieniających i klimatyzacji (fot. Daikin)

Uzasadnieniem dla mody na duże przeszklenia jest przy tym założenie, że przez okna na nasłonecznionej elewacji zimą będziemy "łapać" na tyle dużo słońca, że bilans będzie korzystny - pozyskamy więcej ciepła, niż stracimy z racji gorszej izolacyjności okien. To możliwe do osiągnięcia, gdy okna:

  • skierowane są na południe;
  • ich szklenie ma wysoki współczynnik przepuszczalności promieniowania słonecznego;
  • straty ciepła przez samo okno oraz mostek cieplny na jego obwodzie są umiarkowane - wystarczy nawet wymagany przepisami współczynnik U = 1,3 W/(m²·K).

Warunki te uszeregowano według ich ważności, przy czym nawet najlepsze okno na północnej ścianie da w bilansie wynik ujemny, a bardziej ciepłochronne okno z potrójnym oszkleniem może być gorsze od pakietu dwuszybowego, z racji mniejszej przepuszczalności dla światła.

Jednak łatwo zauważyć, że zysk ciepła - tak pożądany zimą - jest powodem kłopotów latem. To właśnie przeszklenia na nasłonecznionych elewacjach są główną przyczyną przegrzewania się wnętrz w lecie. Trafna ocena ich wpływu nie jest jednak łatwa i wymaga sporo wiedzy.

Przykładowo, w środku lata (lipiec), przez całe popołudnie (po 15.00) zyski ciepła będą większe przez okno na elewacji południowo-zachodniej, niż na południowej. Z kolei uciążliwość takiego okna na elewacji południowo-wschodniej będzie mniejsza, bo więcej słońca będzie przez nie wpadać w tylko w godzinach porannych, gdy budynek jest wychłodzony po nocy.

Brak osłon przed słońcem

Rolety, żaluzje, markizy mogą dość skutecznie chronić przed nadmiarem słońca. Najlepsze są osłony umieszczone na zewnątrz. Skuteczność wewnętrznych rolet i żaluzji jest znacznie gorsza, bo nagrzewają się one od słońca i swe ciepło przekazują do wnętrza.

Orientacyjnie można przyjąć, że osłony przeciwsłoneczne zmniejszają zysk ciepła o:

  • 80-85% - żaluzje zewnętrzne;
  • 65-75% - markizy;
  • 25-35% - żaluzje wewnętrzne;
  • 40-50% - jasne rolety wewnętrzne;
  • 20-30% - ciemne rolety wewnętrzne.

Dobierając osłony, trzeba pamiętać nie tylko o skuteczności zacienienia, lecz także innych cechach. Raczej nie będziemy przez całe lato opuszczać całkowicie żaluzji zewnętrznych w salonie i siedzieć w półmroku. Za to markiza nie tylko zacieni salon, ale i umożliwi w ogóle korzystanie z nasłonecznionego tarasu.

W praktyce, dobre efekty przynosi też zacienienie rosnącymi przed oknami roślinami liściastymi (zimą nie zabierają światła) oraz szerokim okapem dachu. Na etapie projektowania domu i otaczającej go zieleni, mamy pod tym względem dużo swobody.

Użytkowe poddasze

Jeśli wybudować dwa podobne domy - jeden z użytkowym poddaszem, a drugi z piętrem i nieużytkowym strychem - to w czasie upałów pomieszczenia na poddaszu będą bardziej narażone na przegrzanie, niż te znajdujące się na piętrze. Dzieje się tak, ponieważ:

  • strych tworzy strefę buforową, ograniczającą nagrzewanie położonych niżej wnętrz;
  • powierzchnia stropu, przez który przenika ciepło, jest mniejsza od powierzchni dachu;
  • łatwiej ułożyć skuteczną izolację termiczną na stropie niż na połaci dachu, gdzie krokwie są mostkami termicznymi;
  • poddasze to w większości polskich domów drewniana więźba dachowa i wypełnienie z wełny mineralnej, czyli właściwie lekka konstrukcja szkieletowa o niewielkiej zdolności do pochłaniania ciepła.
  • okna fasadowe wpuszczają mniej ciepła od dachowych, bo gdy słońce grzeje najintensywniej, około południa, to jego promienie padają na ziemię pod kątem zbliżonym do prostego, a wówczas nie trafiają w pionowo umieszczone okna.

Słaba izolacyjność przegród zewnętrznych

Rozpowszechnione przekonanie, że w dobrze ocieplonym domu musi być gorąco i w czasie upałów się w nim "ugotujemy" - jest fałszywe. Tak naprawdę, nie mamy w domu ocieplenia, lecz izolację cieplną, czyli barierę - przed ucieczką ciepła w zimie, jak i jego przenikaniem do środka latem. Kto nie wierzy, niech zawinie w koc lub kurtkę pudełko lodów i zostawi w ciepłym pomieszczeniu. Stopią się znacznie wolniej niż bez tej osłony.

Dobra izolacja cieplna i masywna konstrukcja budynku bardzo ograniczają ryzyko jego przegrzania

Dobra izolacja cieplna i masywna konstrukcja budynku bardzo ograniczają ryzyko jego przegrzania (fot. HABE)

Wady marnej izolacji odczujemy zarówno w czasie mrozów, jak i upałów. Jest chyba tylko jeden przypadek, kiedy słaba izolacja przegród zewnętrznych chroni przed przegrzaniem wnętrz. To izolacja podłogi na gruncie, bo nawet w czasie największych upałów, ma on temperaturę zaledwie kilkunastu stopni. Jednak takie słabo ocieplone podłogi są właściwie tylko w starych domach, wybudowanych jeszcze w czasach, kiedy przepisy odnośnie ochrony cieplnej były znacznie łagodniejsze.

Lekka konstrukcja domu

Materiały, z których wzniesiono budynek, mają zdolność do pochłonięcia pewnej ilości ciepła. Określa się to mianem akumulacji ciepła. Generalnie, im większa masa, tym większa także zdolność do akumulacji. Dlatego w budynkach szkieletowych i drewnianych, których masa jest niewielka, temperatura może wzrastać stosunkowo szybko, np. pod wpływem słońca wpadającego przez okna.

W odpowiednio mniejszym stopniu dotyczy to również domów murowanych - wzniesionych z betonu komórkowego i ceramiki poryzowanej. W tych o ścianach z pełnej cegły ceramicznej, silikatowej, czy zwykłego betonu, taki sam zysk ciepła od słońca będzie zaś mało odczuwalny, bo pochłonie go budulec.

Powierzchnia i kubatura pomieszczenia

Większe pokoje będą najpewniej wymagać klimatyzatora o większej mocy niż mniejsze. Wnętrze o większej kubaturze (objętości) - już niekoniecznie. Zwiększenie wysokości pomieszczenia ponad standardowe 2,5-2,7 m zmniejsza ryzyko przegrzania.

Cieplejsze powietrze, jako lżejsze, unosi się w kierunku sufitu, a jeśli ten jest wysoko, to głowa stojącego człowieka jest znacznie poniżej strefy przegrzania. Za to np. na niskich poddaszach i przy małej kubaturze (spowodowanej skosami dachu), powietrze odbieramy jako gorące i ciężkie. Dlatego jako bardziej komfortowe możemy odczuwać warunki na poddaszu otwartym aż do kalenicy, niż z niskim sufitem opartym na jętkach.

Jarosław Antkiewicz

 

Powiązane artykuły

» Instalacje klimatyzacyjne