Biblioteka

Wymiana rur w instalacji c.o.

Dodano: środa, 16 czerwca 2010 10:51

Stan starych rur powinien ocenić instalator i wynikiem takiej oceny bywa często stwierdzenie, że nie są wcale zbyt skorodowane i mogą służyć jeszcze długie lata. Kiedy planujemy wymienić kocioł lub grzejniki, to warto zlecić przepłukanie instalacji, by usunąć zanieczyszczenia stałe, na które nowoczesne kotły, a także zawory są bardzo wrażliwe.

Zwykle rury c.o., choć także wykonane ze stali, są w znacznie lepszym stanie niż rury wodociągowe, ponieważ woda grzewcza krąży w obiegu zamkniętym, a nie podlega ciągłej wymianie na świeżą, która powoduje intensywniejszą korozję. 
Wymiany rur nie da się uniknąć, jeśli zmieniamy umiejscowienie grzejników albo widoczne elementy instalacji chcemy ukryć w bruzdach ściennych. 

Jeśli rury stalowe wymieniamy na plastikowe, powinniśmy sprawdzić, czy instalator pamiętał o ich znacznie większej rozszerzalności cieplnej i przewidział kompensację tego zjawiska przez zastosowanie:

  • dających możliwość ruchu uchwytów do rur,
  • tulei dystansowych w przejściach przez ściany i stropy.

Jeśli instalacja c.o. jest typu zamkniętego, to trzeba też pamiętać o ograniczeniu przenikania tlenu do wody grzewczej. Na zjawisko dyfuzji nie są podatne rury metalowe (miedziane i stalowe), ale spośród rur plastikowych trzeba wybierać rury wielowarstwowe z metalową wkładką antydyfuzyjną (najczęściej PEX-Al-PEX).

Większość rur wielowarstwowych spełnia wymagania co do intensywności przenikania tlenu tylko pod warunkiem, że temperatura wody grzewczej jest niezbyt wysoka - nie przekracza 40-55°C. Dotyczy to zarówno rur z płaszczem metalowym, jak i tych z barierą antydyfuzyjną ze specjalnych polimerów. W instalacjach typu otwartego zjawisko dyfuzji tlenu przez ścianki rur nie ma znaczenia. 

Rury instalacji c.o. wymagają izolacji cieplnej, gdy biegną przez nieogrzewane pomieszczenia (piwnica, garaż) oraz w samej kotłowni. Jeśli kocioł przygotowuje wodę o bardzo wysokiej temperaturze (np. sięgającej 100°C, jak kotły węglowe), to rury w pobliżu kotła powinny być izolowane odporną na bardzo wysoką temperaturę pianką poliuretanową lub wełną mineralną.

Dalsze odcinki rur (np. za wymiennikiem ciepła), których temperatura jest już zdecydowanie niższa, mogą być izolowane zwykłą pianką polietylenową (tzw. szarą). W miejscach, które i tak ogrzewamy, izolacja nie jest potrzebna - rury są po prostu dodatkowym źródłem ciepła.

opr.: Jarosław Antkiewicz
zdjęcie: Coprax Poland