Wskaźnik EP coraz niższy

Dodano: wtorek, 12 września 2017 08:44

Od stycznia 2017 obowiązują nowe, zaostrzone wymagania dotyczące ograniczenia zużycia energii przez budynki i ich mieszkańców. Ma to na celu nie tylko poprawę ich ciepłochronności, ale i skłania do większego korzystania z OZE. Oczywiście zmiany te dotyczą nowoprojektowanych obiektów, jak też mają zastosowanie w przypadku rozbudowy starych domów, jednak z pewnymi odstępstwami od ogólnych zasad. Podstawowe, nowe wymogi wyznaczają największy dopuszczalny wskaźnik EP – czyli zużycia nieodnawialnej energii pierwotnej – oraz lepsze parametry izolacyjności przegród zewnętrznych (ściany, dach, podłoga) i okien.

O czym mówi wskaźnik EP

Nowe unormowania określają dopuszczalną wartość wskaźnika EP nie większą niż 95 kWh/(m2 x rok) dla domów jednorodzinnych i 85 kWh/(m2 x rok) w budynkach wielorodzinnych. W porównaniu z poprzednio obowiązującymi przepisami narzuca to konieczność zmniejszenia planowanego zużycia o ok. 20% surowców kopalnych (węgla, oleju opałowego czy gazu), wykorzystywanych na cele bytowe. Wskaźnik EP obejmuje energię nieodnawialną zużywaną na ogrzewanie i wentylację oraz przygotowanie ciepłej wody użytkowej, a w przypadku obiektów użyteczności publicznej również chłodzenia i oświetlenia budynku.

Na wartość tego wskaźnika - w zakresie ogrzewania i przygotowania c.w.u. - zasadniczy wpływ ma źródło pozyskiwania ciepła, a w ogrzewaniu również ciepłochronność samego budynku. Jak znacznie będzie się zmieniała EP zależnie od rodzaju paliwa wykorzystywanego do ogrzewania, świadczy porównanie domu ogrzewanego np. gazem gdzie EP wyniesie powiedzmy 90 kWh/(m2 x rok) i tego samego budynku, ale wykorzystującego drewno do opalania i wtedy wskaźnik EP zmniejszy się do 25 – 30 kWh/(m2 x rok). Z kolei w sytuacji, gdyby dom ogrzewany był wyłącznie sieciowym prądem elektrycznym obliczeniowa wartość EP osiągnie poziom ponad 200 kWh/m2 rok, czyli znacznie powyżej dopuszczalnej wartości.

Takie zróżnicowanie wskaźników wynika z odmiennego pochodzenia tych nośników energii i przyjęcia do obliczeń współczynnika przeciętnego udziału pierwotnej energii nieodnawialnej koniecznej do wytworzenia określonego paliwa czy nośnika oraz dostarczenia go do odbiorcy. W przypadku węgla, gazu i oleju opałowego przyjmuje się, że wysokość tego współczynnika wynosi 1,1 i służy on jako dzielnik zmniejszający obliczeniową wartość opałową paliwa przy wyznaczaniu wskaźnika EP.

Przy wykorzystaniu drewna, biomasy czy innych odnawialnych surowców energetycznych współczynnik ten wyniesie 0,2, czyli przy wyliczeniu EP „podwyższy” wartość energetyczną paliwa pięciokrotnie. Natomiast wykorzystanie bezpośrednie energii elektrycznej do ogrzewania spowoduje wzrost współczynnika pozyskania energii do wartości 3,0, zatem praktycznie ten rodzaj energii może być wykorzystany do wytworzenia ciepła jedynie w niezwykle ciepłochronnym budynku.

Energochłonność domu a wskaźnik EP

Wartość wskaźnika EP nie pozwala na jednoznaczną ocenę ciepłochronności budynku, gdyż na jego wyznaczenie zasadniczy wpływ ma rodzaj wykorzystywanego źródła energii grzewczej. Oprócz tego bierze się pod uwagę wiele czynników zewnętrznych jak i wewnętrznych, które rzutują na jego wysokość. W rzeczywistości o ciepłochronności domu decyduje przede wszystkim izolacja cieplna ścian zewnętrznych, dachu, podłogi na gruncie, wielkość powierzchni i rodzaj okien, a także sposób wentylacji pomieszczeń.

Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 17 lipca 2015 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.Ustaw poz. 1422 z 2015 roku.) , przenikalność cieplna ścian zewnętrznych nie może być większa niż 0,23 W/(m2 x K), przykryć pomieszczeń ogrzewanych (dachy, stropodachy) - 0,18 W/(m2 x K ), a podłóg na gruncie do 0,3 W(/m2 x K). Określone są też maksymalne współczynniki przenikania ciepła przez okna i drzwi – odpowiednio 1,1 W/(m2 x K) dla okien fasadowych i 1,3 W/(m2 x K )dla dachowych oraz 1,5 W/(m2 x K) dla drzwi zewnętrznych.

Jednak w domach jednorodzinnych nawet przy zapewnieniu wymaganej przepisami ciepłochronności poszczególnych przegród uzyskanie normatywnego wskaźnika EP może być trudne do osiągnięcia przy wykorzystaniu energii z paliw kopalnych. Domy jednorodzinne mają dość rozwiniętą bryłę architektoniczną, co zwiększa powierzchnie przegród zewnętrznych, a znaczny udział powierzchni oszklonych wpływa na wzrost strat ciepła. Również wentylacja pomieszczeń bez odzysku ciepła istotnie zwiększa zużycie energii, a na końcowy wynik wskaźnika EP wpływa także energia potrzebna do przygotowania c.w.u.

W przeciętnym domu jednorodzinnym o powierzchni ok. 150 m2 przewidzianym do zamieszkania przez 4 osoby, gdy jego budowa będzie prowadzona według minimalnych wymagań dotyczących ciepłochronności może to nie zapewniać normatywnego wskaźnika EP. Bilansując straty i zyski energetyczne na etapie projektu można będzie przyjąć lepsze parametry ciepłochronne przegród bądź korzystniejszy system ogrzewania pozwalający na uzyskanie wymaganego wskaźnika EP.


W standardowym domu jednostkowa moc strat ciepła przez przegrody i okna często sięga 0,8 W/(m2 x K) (na m2 powierzchni ogrzewanej), co w skali roku odpowiada obliczeniowo energochłonności 60 kWh/(m2 x rok) a po dodaniu wentylacji [ok. 30 kWh/(m2 x rok)] i ciepłej wody [ok. 15 kWh/(m2 x rok)] daje to razem 105 kWh/(m2xrok) potrzebnej energii użytkowej.


Czy warto poprawić wskaźnik EP

W rzeczywistości jego wysokość ma jedynie znaczenie formalne bo w prosty sposób możemy go znacząco poprawić spalając w kotle na paliwo stałe drewno lub pelet zamiast węgla. Radykalnie – przynajmniej w teorii – zmniejszymy wskaźnik EP do zera, jeśli cała energię dla domu będziemy czerpać z geotermii, fotowoltaiki czy cieplnej energii słonecznej.

Jednak w praktyce dla oceny energochłonności domu przydatny jest wskaźnik zapotrzebowania na energię użytkową EU, której wartość określa się też w charakterystyce energetycznej budynku. Pomocny będzie również wskaźnik EK (zapotrzebowania na energię końcową) nazywaną niekiedy „handlową” czyli taką jaką trzeba uzyskać od dostawcy w formie paliwa czy energii elektrycznej. Te wartości określą rzeczywiste zapotrzebowanie na ciepło oraz sprawność funkcjonowania ogrzewania i wydatków z tym związanych. Chcąc zmodyfikować ogrzewanie powinniśmy kierować się przede wszystkim takim doborem systemu grzewczego oraz wykorzystywanego paliwa, które zapewni komfort obsługi i funkcjonowania, neutralny wpływ na środowisko, niskie koszty inwestycyjne oraz eksploatacyjne.

autor: Cezary Jankowski
oprac.: Maja Wychowaniec
zdjęcia: Schüco

Zapisz